Docieplenie dachu sposobem na upały

Dodano: wtorek, 03 lipca 2018 16:16
Docieplenie dachu sposobem na upały

Upały dają się we znaki szczególnie tym, którzy korzystają z pomieszczeń na poddaszu. Dlaczego na poddaszu w gorące dni bywa jak w saunie? Fachowcy budowlani wymieniają kilka przyczyn.

Do wykonania połaci dachowej najczęściej wykorzystuje się blachę stalową lub dachówki ceramiczne, a więc materiały łatwo nagrzewające się, wyjaśnia Adam Buszko, ekspert firmy Paroc. Sama konstrukcja dachu zazwyczaj stanowi zaś najcieńszą przegrodę budynku, dodatkowo ustawioną względem promieni słonecznych pod kątem zbliżonym do prostego, dodaje.

W poszukiwaniu upragnionego chłodu we własnych czterech kątach inwestorzy sięgają po rozmaite środki - czasem bardziej, czasem mniej korzystne dla domowego budżetu. Pierwsze w ruch zazwyczaj idą wiatraki. Po nich przychodzi myśl, aby zainstalować klimatyzację. W tym miejscu warto się jednak zatrzymać i zadać sobie pytanie, czy warto leczyć objawy, ponosząc regularnie koszty energii elektrycznej, czy też lepiej zapobiegać problemowi upałów na poddaszu już u jego źródła. Zakup oraz montaż jednostki centralnej i osprzętu to koszt rzędu kilku tysięcy złotych, do których co sezon należy doliczyć około 300 zł z tytułu eksploatacji.

Alternatywą, którą zdaniem ekspertów warto rozważyć, jest… docieplenie dachu. Docieplenie rozumiane jako dodatkowa izolacja budynku powinno być pierwszym i podstawowym krokiem na drodze do poprawy komfortu termicznego, szczególnie w przypadku budownictwa starego. Rozwiązanie to działa w dwie strony - nie tylko zabezpiecza dom przed ucieczką energii zimą, lecz zapobiega też przenikaniu gorącego powietrza do wnętrza budynku w miesiącach letnich, tłumaczy Adam Buszko.

Oczywiście, termomodernizacja poddasza to inwestycja, i jak każda wymaga ona pewnych nakładów finansowych.

Uzasadnione ekonomicznie docieplenie starego dachu wełną kamienną o grubości kilkunastu centymetrów wraz z wykończeniem poddasza to koszt od kilku do dziesięciu tysięcy złotych. Wydatek ten zwróci się nam w przeciągu 7-10 lat w postaci niższych rachunków za ogrzewanie, a dodatkowo zyskamy cenny komfort oraz dodatkową przestrzeń mieszkalną, dodaje ekspert firmy Paroc.

"Sauna" na poddaszu to problem, z którym każdego lata mierzą się miliony Polaków. W myśl zasady "lepiej zapobiegać, niż leczyć", warto postawić na odpowiednią izolację termiczną. W ten sposób zyskamy podwójnie: upragniony chłód w miesiącach wakacyjnych i przyjemne ciepło, gdy za oknem na powrót zagości zima.

źródło i zdjęcie: Paroc