Wydarzenia

Prawnik podpowiada. Zmiany w projekcie w trakcie budowy

Dodano: środa, 17 lutego 2016 10:37

Zmiany w projekcie w trakcie budowy nie są rzadkością. W przypadku niewielkich odstępstw zgody odpowiednich urzędów to zwykle formalność.

W trakcie realizacji projektu budowlanego często dochodzi do zmian w jego pierwotnej wersji. Jeśli są one nieistotne, wystarczy że projektant wprowadzi na nim odpowiednie adnotacje. W przypadku zmian istotnych oprócz opinii projektanta konieczna jest również zgoda organu nadzoru na budowę zgodnie z nową dokumentacją. Wydanie takiej zgody jest zwykle formalnością. Lepiej jednak zgłosić to bezzwłocznie po wykryciu odstępstwa od projektu budowlanego, niż czekać na wykrycie go podczas kontroli.

Jeśli dochodzi do sytuacji, gdy wykonawca nie realizuje projektu budowlanego, na podstawie którego doszło do wydania decyzji pozwalającej na budowę, działanie jest dwojakie, w zależności od tego, czy zmiany są istotne czy nieistotne. W przypadku zmian nieistotnych wystarczy samo naniesienie zmian przez projektanta na pierwotnym projekcie i dalsze procedowanie z procesem inwestycyjnym. W przypadku istotnych zmian musimy jednak wystąpić o zatwierdzenie przez organ nadzoru budowlanego projektu zamiennego, tłumaczy Magdalena Grykowska, adwokat w Kancelarii Góralski & Goss Legal.

Zmiany w projekcie już w czasie realizacji budowy zdarzają się stosunkowo często. Czasami jest to wyłącznie kwestia błędu, czasami zmiany są konieczne ze względu na zmianę w terenie czy w otoczeniu samej inwestycji. Niezależnie od tego, czy zmiany są istotne czy nie, konieczne jest uzyskanie zgody projektanta i naniesienie odpowiedniej adnotacji na projekcie.

Istotne zmiany wychodzą w toku procesu inwestycyjnego na bieżąco. Może się okazać, że trzeba przesunąć budynek, że potrzebne jest dodatkowe pomieszczenie czy zmieni się przeznaczenie części obiektu. Jeżeli tak się dzieje, inwestor powinien otrzymać opinię od projektanta i wystąpić do organów nadzoru o wydanie pozwolenia na budowę zgodnie z projektem zamiennym, wskazuje Magdalena Grykowska.

W czasie budowy może się okazać, że konieczne są niewielkie zmiany w położeniu budynku, czasami wynikające z błędu geodety. Jeżeli rozbieżności między dokumentacją a faktycznym usytuowaniem budynku nie powodują zmiany warunków zabudowy, odległości określonych przepisami od granicy działki i innych budynków, a zmianie nie ulega przeznaczenie inwestycji, bryła, kubatura, liczba kondygnacji ani powierzchni budynku, postępowanie nie powinno nastręczać żadnych trudności, a Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego powinien bez zbędnej zwłoki wydać nowe pozwolenie na budowę, teoretycznie w ciągu 30 dni. Jak podkreśla Grykowska, konieczność wprowadzenia istotnych zmian należy zasygnalizować możliwie jak najszybciej, nie można czekać na z tym do ostatniej chwili.

Z mojego doświadczenia wynika, że korzystniej dla inwestora jest zgłosić taki fakt organom nadzoru z wyprzedzeniem, podkreśla.

źródło: Newseria.pl