Biblioteka

Adaptacja poddasza

Dodano: czwartek, 18 listopada 2010 09:43

Adaptacja poddasza na mieszkanie wymaga przeprowadzenia niezbędnych zmian. Ich zakres oraz koszty zależą od m.in. od nośności stropu poddasza, a także stanu technicznego więźby i innych elementów dachu.

Spis treści
» Niezbędne zmiany przy adaptacji poddasza
» Inwentaryzacja stanu bieżącego
» Dach, schody i okna
» Izolacja akustyczna
» Rozświetlenie poddasza
» Izolacja cieplna i ogrzewanie
» Wentylacja
   »Pokaż wszystko

Na pewno będzie to tańsza inwestycja, niż zakup mieszkania o podobnym metrażu czy budowa nowego domu, do kosztów której trzeba doliczyć jeszcze koszty zakupu działki i doprowadzania mediów. Nie bez znaczenia jest również lokalizacja i np. bliskość do szkoły, przedszkola czy miejsca pracy. Obecnie najczęściej buduje się domy na peryferiach miast, skąd do szkoły nie zawsze jest blisko, a poranne korki wydłużają dojazd do szkoły czy pracy w nieskończoność. Za adaptację poddasza w istniejącym już domu zapłacimy sporo, ale zyskamy na zwykle dużo lepszej lokalizacji i bliskiej infrastrukturze.

Jeszcze niedawno domy jednorodzinne budowano w większości z poddaszami nieużytkowymi - nie planując, że w przyszłości ktoś na nich zamieszka. Strych służył jako miejsce do przechowywania rzadko używanych ubrań, sezonowego sprzętu sportowego i wszystkiego, co na pewno się jeszcze kiedyś przyda. Stropy takich poddaszy projektowano na obciążenia wynoszące 50 kg/m2, a nie 150 kg/m2, jak w pomieszczeniach mieszkalnych. Aby na poddaszu mieszkało się wygodnie, a adaptacja nie przyniosła niemiłych niespodzianek, warto działać według precyzyjnego projektu, który wykona dla nas architekt przy współpracy z doświadczonym konstruktorem.

Nie warto rozpoczynać żadnych robót, dopóki fachowcy nie ocenią, czy po wykończeniu poddasza pomieszczenia będą miały wystarczającą wysokość albo czy strop poddasza wymagać będzie wzmocnienia, a jeśli tak - to jak je wykonać.

Więźby dachowe kształtowano tak, jak tego wymagała nośność konstrukcji, nie zważając na to, czy pod nią będzie wygodnie chodzić. Jętki i kleszcze na wysokości 170 cm nad podłogą na strychu były standardem, ale w pomieszczeniach mieszkalnych umieszczone na takiej wysokości są zdecydowanie za nisko. Szczególnie że wysokość ta jeszcze się zmniejszy o 7-12 cm, gdy na stropie poddasza zostanie ułożona izolacja akustyczna i warstwy posadzki, a połacie dachu - ocieplone i wykończone podsufitką. Tymczasem przynajmniej w ciągach komunikacyjnych trzeba na poddaszu zapewnić wysokość nie mniejszą niż 2,2-2,4 m. Czasem adaptacja poddasza wymaga podwyższenia ścianek kolankowych lub podniesienia połaci dachu.

Niezbędne zmiany przy adaptacji poddasza

Podczas adaptacji podstawowym problemem jest komunikacja: nowe schody powinny być wygodne, ale nie mogą zabierać za dużo przestrzeni. Najczęściej schody budowane są kosztem likwidacji jednego pomieszczenia na niższej kondygnacji, czasem też - kosztem poważnych zmian w konstrukcji budynku. Zmian wymagać będzie również elewacja budynku, bo pomieszczenia mieszkalne na poddaszu trzeba doświetlić, montując okna dachowe lub lukarny, a czasem, jeśli jest to możliwe, można zamontować okna w ścianach kolankowych lub w ścianach szczytowych poddasza.

Pomieszczenia na poddaszu wymagają też zapewnienia właściwej wentylacji. Warto pomyśleć o wentylacji mechanicznej, bo grawitacyjna na poddaszu ze względu na znikomą wysokość kanałów wentylacyjnych prawie nie działa. Możliwe, że kocioł, który dotychczas ogrzewał dom, nie będzie w stanie ogrzać dodatkowej powierzchni domu, która po adaptacji poddasza wzrasta o ponad 50%, konieczne więc będzie kupno urządzenia większej mocy.

Mieszkanie na strychu trzeba wykończyć: doprowadzić instalacje, postawić ściany działowe i ułożyć posadzki, po czym jedne i drugie pomalować, zamontować w łazienkach przybory sanitarne, a na końcu wstawić drzwi. A wszystko to zwykle z utrudnieniami wynikającymi z tego, że pod więźbą dachową nie wszystko da się zmieścić, a podczas robót związanych z adaptacją trzeba wciąż pamiętać, że na kondygnacjach poniżej się mieszka.


Inwentaryzacja stanu bieżącego

Przed rozmową z architektem warto sprecyzować swoje oczekiwania i sporządzić odręczne rysunki z koncepcją zagospodarowania strychu. Najlepiej wykorzystać kserokopie rysunków z projektu budowlanego. Jeśli dokumentacja domu się nie zachowała, trzeba dokładnie wymierzyć strych i narysować jego rzut poziomy w skali np. 1:50 (1 m to 2 cm na rysunku). Na rzucie powinno się zaznaczyć wszystkie kominy, ściany nośne (również te na niższej kondygnacji), słupy i belki główne konstrukcji dachowej oraz - jeśli to możliwe - układ belek stropowych, przewody instalacyjne, okna, drzwi, schody lub wyłaz itd.

Dobrze jest również opisać rodzaj zastosowanych materiałów konstrukcyjnych (np. cegła pełna lub beton komórkowy) i rodzaj stropu (drewniany, Kleina, Teriva itd.). Tak przygotowana inwentaryzacja będzie bardzo pomocna dla architekta i konstruktora, przygotowujących projekt adaptacji poddasza, choć zapewne przed przeprojektowaniem stropu sporządzą oni własną, profesjonalną dokumentację istniejącego domu.

Dach, schody i okna

O tym, czy i jakich przeróbek konstrukcji będzie wymagała adaptacja strychu, przesądza kształt i kąt nachylenia dachu. W zależności od kształtu dachu i kątów jego nachylenia dwa budynki o jednakowej powierzchni zabudowy umożliwią wygospodarowanie innej powierzchni poddasza.

Dach stromy, o nachyleniu powyżej 40°. Stosunkowo łatwe do adaptacji są strychy pod stromymi dachami o konstrukcji płatwiowo-kleszczowej lub jętkowej. Jeśli kleszcze lub jętki są wyżej niż 2 m nad planowanym poziomem posadzki, konstrukcja nie wymaga przeróbek.

Dach o małym kącie nachylenia poniżej 25°. Nawet jeśli oparty jest na wysokich, to znaczy liczących ok. 2 m ściankach kolankowych, w których można zamontować zwykłe okna fasadowe, nie obejdzie się bez trudnej i kosztownej ingerencji w konstrukcję dachu, niełatwo też będzie zapewnić wygodną wysokość pomieszczeń i odpowiednie oświetlenie.

Dach mansardowy. Ułatwia zagospodarowanie całej powierzchni poddasza, najlepiej więc nadaje się na adaptację. Niestety dachów o takiej konstrukcji jest bardzo mało.




Schody najwygodniej ulokować w pobliżu głównego wejścia (zwykle w środkowej części domu), ponieważ szlaki komunikacyjne będą wtedy najkrótsze. Gotowe schody do samodzielnego montażu można kupić w marketach budowlanych. Mogą mieć stopnie z lakierowanego drewna i metalowe poręcze oraz tralki. Trzeba przewidzieć na nie około 7 m2; czasem na wygodną komunikację trzeba poświęcić jeden pokój na parterze. Schody umieszczone przy ścianie zewnętrznej i w górnym biegu w przybliżeniu równoległe do skosu (z biegiem "wpisującym się" w spadek połaci) racjonalnie zagospodarowują niepełnowartościowy obszar. Na pewno nieracjonalne byłoby umieszczenie schodów w najwyższej, czyli najlepszej przestrzeni pod dachem, choć oczywiście nie mogą też one zmuszać wchodzących do schylania głowy.

Gotowe schody do samodzielnego montażu można kupić w marketach budowlanych. Mogą mieć stopnie z lakierowanego drewna i metalowe poręcze oraz tralki (Dolle)

Pewnym ograniczeniem w szerokości schodów może być wielkość otworu, jaki bez trudnych przeróbek uda się wyciąć w stropie: w stropach belkowych (drewnianych, Kleina) lub gęstożebrowych (Ackermana, Fert, Teriva, Ceram itp.) najłatwiej wykonać schody jednobiegowe usytuowane równolegle do belek stropowych. Wystarczy wtedy zdemontować tylko część poszycia stropu drewnianego albo część wypełnienia stropu żelbetowego lub na belkach stalowych (czyli cegieł lub pustaków). Nawet długi, ale stosunkowo wąski otwór (80-110 cm) nie naruszy głównej konstrukcji nośnej. W razie potrzeby można też wyciąć jedną belkę stropową, ale trzeba pamiętać, żeby zamiast niej zastosować odpowiednie elementy (tzw. wymian), które przejmą jej obciążenia.

W stropach żelbetowych (zbrojonych jednokierunkowo lub krzyżowo) wykonanie dużego otworu wymaga zaprojektowania dodatkowych belek, a ewentualnie - także słupów lub ścian podpierających strop na krawędziach otworu. Może to być dość skomplikowane, zwłaszcza w domach podpiwniczonych, w których słupy lub ściany nośne powinny mieć swoją kontynuację w piwnicy (muszą się opierać na fundamencie, a nie na stropie nad piwnicą). W takiej sytuacji warto rozważyć dobudowanie schodów na zewnątrz budynku, co będzie szczególnie korzystne, jeśli na poddaszu ma powstać niezależne mieszkanie.

Najczęściej schody zamawia się u stolarza, który wykonuje je na wymiar. Zależnie od ich rozmiarów i gatunku drewna, schody drewniane będą kosztować od 8 do ponad 30 tys. zł. Dużo taniej - za 2-3 tys. zł - można kupić schody gotowe o lekkiej konstrukcji z drewna lub metalu. Schody takie są zwykle strome, mają małą szerokość biegu i wąskie stopnie, a więc nie są wygodne. Można je jednak zmontować samodzielnie, ponieważ skręca się je z gotowych elementów. Wnoszenie po takich schodach dużych mebli jest niemożliwe bez ich rozkręcenia, niektórych wcale nie uda się wnieść. Choć schody gotowe zajmują niewiele miejsca, to do ich zamontowania potrzebny jest duży, zwykle kwadratowy otwór w stropie (najczęściej o wymiarach 180 × 180 cm), co najczęściej oznacza konieczność wykonania dodatkowej konstrukcji wzmacniającej strop.

Aby podczas prac adaptacyjnych można było wygodnie wchodzić na poddasze i wnosić duże i ciężkie przedmioty, warto zrobić schody tymczasowe. Takie schody nie będą wymagać ochrony przed zniszczeniem. Schody stałe najlepiej montować dopiero pod koniec prac wykończeniowych, zwłaszcza jeśli mają to być schody kręcone. Zastanawiając się nad rodzajem schodów, warto rozpatrzyć wykonanie schodów żelbetowych, które kosztują 100-150 zł za stopień + koszty materiałów. Takie schody są wygodne, trwałe i niehałaśliwe; można je wykończyć dowolnym materiałem: kamieniem, płytkami ceramicznymi lub drewnem. Ich dodatkową zaletą jest to, że przed wykończeniem mogą służyć do komunikacji podczas robót adaptacyjnych.


Izolacja akustyczna

Nowo utworzoną kondygnację mieszkalną powinno się oddzielić od reszty domu odpowiednią izolacją akustyczną. Lekkie stropy drewniane - wycisza się wełną mineralną o gęstości nie mniejszej niż 80 kg/m3, a podkład pod posadzką wykonuje się z dwóch warstw sklejki lub płyt OSB. Wskazane jest również wykonanie sufitu podwieszanego z dodatkową warstwą izolacji akustycznej. Ciężkie stropy żelbetowe, ceglane (Kleina) czy gęstożebrowe (Ackerman, Fert, Teriva itp.) dużo lepiej tłumią dźwięki, dlatego zwykle wystarczy ułożyć na nich tzw. posadzkę pływającą z izolacją akustyczną z płyt z wełny mineralnej grubości 4 cm lub styropianu elastycznego grubości 3 cm.

Izolacja akustyczna stropu drewnianego

Adaptując poddasze na mieszkanie, warto zainwestować w instalację wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła, czyli z rekuperatorem - najlepiej o sprawności powyżej 75%. Dzięki temu koszty ogrzewania nowych pomieszczeń mogą być znacznie zredukowane. To ważne, ponieważ istniejące urządzenia grzewcze mogą być niewystarczające do ogrzania dodatkowej kubatury, która po adaptacji poddasza często wzrasta o ponad połowę.

Izolacja akustyczna stropu betonowego

 

Izolacja akustyczna stropu Kleina

 

Rozświetlenie poddasza

Do oświetlenia poddasza można wybrać jedno z czterech typowych rozwiązań lub ich kombinację: fasadowe okna zamontowane w szczytowych ścianach budynku lub w ścianie kolankowej, okna połaciowe, lukarny, świetliki dachowe (np. wysoko pod skosami, na klatce schodowej czy w łazience). Najskuteczniej oświetla się poddasza oknami połaciowymi, umieszczonymi w różnych miejscach i na różnej wysokości - tak, by umożliwić także wietrzenie i kontakt wzrokowy z otoczeniem. Dostęp do okien powinien być łatwy, a otwarte nie mogą utrudniać poruszania się po pomieszczeniu.

Świetliki dachowe najczęściej montuje się w małych pomieszczeniach (Velux)

Najlepiej jeśli okno połaciowe znajduje się na tej samej wysokości co okno tradycyjne, czyli 1-1,2 m od podłogi: zapewnia to dobre doświetlenie i umożliwia zamontowanie pod oknem standardowego grzejnika. Oczywiście, jeśli nie uda się spełnić tego warunku, okna można zamontować wyżej, choć wtedy trzeba je będzie otwierać i zamykać specjalnymi drążkami sterowanymi ręcznie lub elektrycznie.Ponadto nadmiar światła wpadającego przez dach nawet zimą może być uciążliwy, a latem mógłby stać się prawdziwym utrapieniem. Dlatego nawet w pojedynczych oknach połaciowych do ochrony przed słońcem warto zamontować wewnątrz rolety (standardowe, całkowicie zaciemniające, plisowane) lub żaluzje albo markizy i rolety przeznaczone do zamontowania na zewnątrz. Przydatne są również czujniki deszczu automatycznie sterujące zamykaniem okien.


Izolacja cieplna i ogrzewanie

Strych adaptowany na pomieszczenia mieszkalne trzeba bardzo dobrze ocieplić. Wprawdzie do spełnienia wymagań norm wystarczy warstwa wełny mineralnej grubości zaledwie 15-20 cm, ale jeśli na poddaszu ma być wystarczająco ciepło, a latem nie nazbyt gorąco, trzeba zastosować grubszą warstwę ocieplenia. Najczęściej układa się 2-3 warstwy wełny o łącznej grubości 25-35 cm, co gwarantuje oszczędność energii cieplnej, a zatem i wydatków na ogrzewanie. Skuteczne ocieplenie poddasza polega nie tylko na ułożeniu odpowiedniej warstwy wełny mineralnej, ale też innych izolacji, których zadaniem jest ochrona dachu przed wilgocią, a także zapewnienie jego konstrukcji należytej wentylacji.

W calu lepszego ocieplenia okna przestrzeń między ościeżnicą a łatami montażowymi wypełnia się wełną mineralną (Fakro)

Szczególną uwagę należy zwrócić na: właściwe dobranie i poprawne ułożenie folii izolacyjnych, staranne, ścisłe ułożenie wełny mineralnej, wyeliminowanie wszystkich mostków termicznych. Grubość ocieplenia może się równać wysokości krokwi tylko wtedy, gdy pod pokryciem ułożono folię wysokoparoprzepuszczalną. Jeżeli zastosowano folię niskoparoprzepuszczalną lub na dachu jest szczelne pokrycie (np. gonty bitumiczne), między poszyciem dachu a górną płaszczyzną izolacji termicznej należy zostawić szczelinę wentylacyjną. Jej grubość powinna wynosić kilka centymetrów - tym więcej, im dłuższa jest połać dachowa, im mniejsze jest jej nachylenie i im więcej jest załamań na długości połaci. Aby szczelina wentylacyjna umożliwiała usuwanie z izolacji pary wodnej, trzeba zostawić otwory wlotowe w podsufitce okapu oraz otwory wylotowe w górnej części połaci w pobliżu kalenicy.

Układanie wełny rozpoczyna się od okapu, a każdy następny fragment dokładnie dociska do wcześniej zamontowanego, dzięki czemu na połączeniach nie powstają mostki termiczne. Pozostawienie między płytami izolacyjnymi przerw może doprowadzić do zawilgocenia płyt gipsowo-kartonowych poszycia podczas mrozów. Izolacja cieplna musi być zabezpieczona nie tylko folią paroprzepuszczalną przed przeciekami od góry, lecz także paroizolacją - przed napływem pary wodnej od dołu, z wnętrza domu. Dobrym sposobem na ogrzewanie poddasza jest ogrzewanie ścienne i sufitowe. Polega ono na przepływie ciepłej wody wbudowanymi w ściany i sufit rurkami z polietylenu albo miedzi. Elementy te umieszcza się pod warstwą wykończenia. Oczywiście można też zastosować typowe grzejniki ścienne.

Wentylacja

Pomieszczenia na poddaszu muszą być wentylowane. W domach z wentylacją grawitacyjną trudno ten wymóg zrealizować, ponieważ zwykle w istniejących kominach brakuje rezerwowych przewodów wentylacyjnych. Dobudowanie nowych nie rozwiąże problemu, bo na poddaszu odległość pomiędzy kratką wentylacyjną a wylotem kanału będzie bardzo mała i takie krótkie przewody wentylacyjne nie zapewnią należytego ciągu, wskutek czego wentylacja grawitacyjna na poddaszu będzie działać głównie zimą, a latem - wcale.

Aby wentylacja grawitacyjna mogła działać, długość przewodów nie może być mniejsza niż 2 m (od wlotu do wylotu), a w wielu domach, zwłaszcza z dachami o niewielkim kącie nachylenia, warunek ten może być bardzo trudny do spełnienia. Zdecydowanie najlepiej sprawdzi się na poddaszu wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła, czyli z rekuperatorem. Zastosowanie takiej instalacji jest wskazane zwłaszcza w domach, w których podczas remontu wszystkie stare okna wymieniono na szczelne.W takim budynku ilość świeżego powietrza napływającego z zewnątrz jest niewystarczająca i skutecznym sposobem na odpowiednią jego wymianę jest wentylacja mechaniczna. Jeśli wyposażymy ją w rekuperator, umożliwi znaczne zmniejszenie wydatków na ogrzewanie.

Wykończenie

Dzieląc poddasze ścianami, trzeba pamiętać, że nie zawsze strop ma dostateczny zapas wytrzymałości: ciężkie ściany możemy wtedy postawić pod warunkiem, że strop został wzmocniony według wskazań konstruktora. Najczęściej jednak na poddaszu ustawia się lekkie ściany szkieletowe pokryte płytami gipsowo-kartonowymi lub gipsowo-włóknowymi. Ściany takie stawia się przed wykończeniem skosów. W pokojach można zastosować zwykłe płyty gipsowo-kartonowe, w łazience trzeba użyć płyt wodoodpornych. W ściankach szkieletowych łatwo umieścić instalację elektryczną, wodociągową czy grzewczą, gdyż profile stelaża mają otwory umożliwiające przełożenie przez nie przewodów i rur.

Za najlepszą kolejność robót uważa się wybudowanie najpierw ścian działowych z płyt gipsowo-kartonowych tak, aby ich górne zamocowanie zostało osadzone jak najgłębiej w późniejszej zabudowie poddasza. Następnie przystępuje się do montażu podsufitki pod wiązarami dachowymi, której płaszczyznę znacznie łatwiej wyznaczyć na mniejszych powierzchniach, a więc wówczas, gdy stoją już ściany działowe.

opr.: Joanna Dąbrowska
zdjęcie wprowadzające: Fakro