Biblioteka

Wymiana pokrycia azbestowego

Dodano: poniedziałek, 03 stycznia 2011 12:53

W Polsce kilka miliardów m2 pokryć dachowych wykonanych jest z płyt cementowo-azbestowych, popularnie nazywanych eternitem. Azbest uznawany jest za wysoce chorobotwórczy, a zagrożenie dla zdrowia pojawia się w przypadku uszkodzenia płyt, na przykład podczas demontażu. Pamiętajmy o tym, wszak prawo nakłada obowiązek ich wymiany do końca 2032 r.

 

Zdejmowanie oraz zabezpieczanie pokryć dachowych z płyt cementowo-azbestowych powinno być przeprowadzane przez wyspecjalizowaną ekipę, przeszkoloną w zakresie zachowania bezpieczeństwa pracy i dysponującą odpowiednią ochroną osobistą. W praktyce bywa z tym jednak różnie, dlatego warto poznać zasady, jakie powinny być przestrzegane podczas wykonywania tego rodzaju prac.

Prawo wobec pokryć z płyt cementowo-azbestowych

Pierwsze przepisy dotyczące ochrony przed szkodliwym wpływem azbestu zawartego w różnych materiałach pojawiły się w Polsce w 1997 r. jako ustawa zakazująca produkcji, sprzedaży i importu wyrobów zawierających azbest. Późniejsze akty prawne dotyczyły zasad postępowania z materiałami azbestowymi i nakładały obowiązek ich inwentaryzacji oraz sukcesywnego usuwania.

Ze względu na zagrożenie w pierwszej kolejności usuwane są "miękkie" materiały azbestowe, które z łatwością emitują szkodliwe pyły, takie jak tkaniny oraz izolacje cieplne rurociągów i przegród. W przypadku "twardych" materiałów azbestowych, np. w postaci płyt eternitowych, przepisy pozwalają na ich użytkowanie do końca 2032 r., co oznacza, że do tego czasu powinny być wymienione na wszystkich dachach.

Formalnie, obowiązek wymiany pokrycia z eternitu należy do właściciela budynku, który wykonuje prace na własny koszt. Jednak nie wolno robić tego w sposób dowolny,gdyż przepisy wymagają, aby usunięciem i utylizacją zajęły się koncesjonowane firmy. Jednocześnie gminy zobowiązane są do zorganizowania na swoim terenie systemu odbioru i składowania materiałów.

Dotacje na usunięcie pokrycia z eternitu

Możliwość uzyskania dotacji na usunięcie eternitowego pokrycia dachowego przez właścicieli domów jednorodzinnych zależy od uchwał podjętych przez radę gminy. Może ona bowiem w ramach programu usuwania azbestu współfinansować takie działania, ale nie ma takiego obowiązku.

Różna więc może być sytuacja w poszczególnych gminach - w jednej może nie być żadnych dopłat, natomiast w innej koszty zdjęcia i wywozu eternitu mogą być refinansowane w całości. Należy więc na bieżąco śledzić, czy uchwała rady gminy nie wprowadziła korzystniejszych warunków związanych z wymianą pokrycia dachowego. Pamiętajmy, że ewentualne dotacje można uzyskać, składając odpowiedni wniosek oraz spełniając wymagania określone w uchwale o dofinansowaniu.

Zdejmowanie płyt azbestowych

Osoby wykonujące demontaż eternitu powinny mieć na sobie ubrania ochronne - najlepiej jednorazowego użytku, które po zdjęciu utylizuje się wraz z eternitem. Powierzchnia płyt cementowo-azbestowych powinna być lekko wilgotna, aby pył azbestowy nie unosił się w powietrzu. Pokrycia dachowe z eternitu występują w dwóch formach - jako pokrycia z płyt falistych lub płaskich płytek układanych na zakład.

W obydwu przypadkach demontaż pokrycia rozpoczyna się od kalenicy - w pierwszej kolejności usuwa się blachę kalenicową lub gąsiory. Eternitowe płyty faliste mocowane są na gwoździe lub wkręty przechodzące przez wypukłość fali. Z wykręceniem wkrętów zwykle nie ma większych kłopotów, natomiast  gwoździe nie zawsze dają się łatwo wyciągnąć. Najczęściej wyciąga się je przy użyciu łapki ciesielskiej, którą opiera się na desce ułożonej w poprzek 3-4 fal, jednak czasem ten sposób jest nieskuteczny i przy użyciu większej siły może doprowadzić do pękania płyty.

Inną metodą jest użycie szlifierki kątowej lub nożyc do drutu, którymi obcina się łebki gwoździ mocujących. Szlifierką należy posługiwać się bardzo ostrożnie, aby nie naciąć płyty a tarcze wprowadzać między podkładkę mocującą a łeb gwoździa. W przypadku prawidłowo zamontowanych płyt między podkładką a łbem gwoździa jest luz, dzięki czemu bez problemu można wprowadzić tam tarczę lub szczęki nożyc. Jeśli jednak luzu nie ma, to wywarcie nacisku na falę powinno spowodować jej ugięcie i utworzenie szczeliny. Po odcięciu łbów gwoździ lub ich wyciągnięciu płytę unosi się i za pomocą zsuwni lub dekarskiego przenośnika skośnego sprowadza na ziemię.

Podstawową zasadą podczas demontażu pokryć dachowych zawierających azbest jest ograniczone do minimum możliwości spowodowania jakichkolwiek uszkodzeń płyt (fot. Federacja Zielonych Gaja)

Demontaż pokrycia z płaskich płytek rzadko kiedy udaje się przeprowadzić w sposób niewymagający ich łamania. Przybijane są one bowiem do pełnego deskowania krótkimi gwoździami, których łebki nie wystają ponad powierzchnię płytki. Próba uchwycenia gwoździa obcęgami czy łapką ciesielską kończy się najczęściej rozkruszeniem większej powierzchni płytki, lepiej jest więc po prostu odłamać ją w miejscu mocowania, nacinając ją uprzednio ostrym dłutem.

Jeśli płyty eternitowe układane były na pełnym podkładzie - deskowaniu pokrytym papą - z tej powierzchni należy usunąć wszelkie pozostałości poprzez spłukiwanie. Zabieg ten wymaga oderwania łat montażowych (jeśli nie były mocowane na kontrłatach), gdyż w przeciwnym razie woda nie będzie mogła swobodnie spływać do rynien. Spływającą wodę powinno się skierować do zbiornika, a następnie wylać do dołu o głębokości ok. 1 m. Włókna azbestowe umieszczone pod ziemią nie będą stanowiły zagrożenia, o ile w przyszłości w tym miejscu nie będziemy robili wykopów.

Składowanie płyt azbestowych

Usunięte z dachu płyty powinny być umieszczone na palecie i dokładnie otulone folią. Płyty cementowo-azbestowe mogą być utylizowane jedynie na wyznaczonych składowiskach. Obecnie w Polsce nie jest ich dużo,  stąd wynikają wysokie koszty transportu takich odpadów. Na składowiskach dostarczone odpady są po prostu przysypywane grubą  warstwą ziemi, gdyż zawarty w nich azbest nie jest ani promieniotwórczy, ani trujący, a jedynie pył azbestowy może być szkodliwy dla zdrowia.

Wymiana pokrycia dachowego

W większości przypadków pokrycia z eternitu na domach mieszkalnych kładzione były na odeskowanych połaciach pokrytych jedną warstwą papy. Łaty, do których był mocowany eternit, najczęściej kładziono bezpośrednio na tym podkładzie i przed ułożeniem jakiegokolwiek nowego pokrycia powinny być oderwane. Uniemożliwiają one bowiem swobodną wentylację przestrzeni podpokryciowej i zatrzymują różne zanieczyszczenia, co z reguły prowadzi do szybszego ich zniszczenia.

Również warstwa papy powinna być wymieniona, co przy okazji pozwoli na ocenę stanu deskowania - czy nie ma tam ognisk grzyba lub pleśni, co wymagałoby  wymiany tych elementów lub przynajmniej odgrzybienia.

Na nowe pokrycie papowe wykorzystujemy papy termozgrzewalne podkładowe na osnowie z włókna poliestrowego lub szklanego. Przybijane są gwoździami do podłoża i zgrzewane na zakładach. Można też użyć dekarskiej papy podkładowej z warstwą samowulkanizującą się na zakładach, co ułatwia jej ułożenie.

Kolejny etap przygotowania remontowanego dachu pod nowe pokrycie to zamontowanie kontrłat- listew o przekroju 3×5 cm, mocowanych wzdłuż przebiegu krokwi. Odsuwają one ostateczne pokrycie od podkładu i umożliwiają swobodną wentylację  oraz spływ wody z ewentualnych przecieków w przestrzeni podpokryciowej. Z montażu kontrłat rezygnujemy, jeśli bezpośrednio na deskowaniu chcemy ułożyć gonty bitumiczne. Jednak w tym przypadku podkład z desek powinien być bardzo sztywny i równy.

Ewentualnie, przed  ułożeniem papy podkładowej połacie można wyrównać płytą OSB o grubości 12-15 mm.  Jeśli dotychczasowe pokrycie z eternitu nie powodowało widocznego przeciążenia konstrukcji (wyraźnego ugięcia krokwi, pęknięć), to bez problemu możemy ułożyć nowe pokrycie o podobnym ciężarze powierzchniowym co eternit (ok. 15 kg/m2). Jedynie w przypadku zamiaru ułożenia dachówki cementowej lub ceramicznej powinniśmy wykonać ekspertyzę wytrzymałości konstrukcji dachowej, ustalając, czy przeniesie ona znacznie większe obciążenia.

Najczęściej po usunięciu eternitu kładziemy pokrycie z blachodachówki lub blachy trapezowej. Można też położyć zbliżone wyglądem do eternitu faliste płyty bitumiczne. Wszystkie te materiały mocuje się do łat przybitych poprzecznie na kontrłatach, a ich przekrój i rozstawienie zależą od rodzaju materiału pokryciowego.

Czasowa ochrona pokrycia z eternitu

Zabezpieczenie folią płyt cementowo-azbestowych chroni przed rozprzestrzenianiem się szkodliwego pyłu w trakcie składowania i transportu (fot. Matuszewski)

Jeśli w najbliższych latach nie zamierzamy wymieniać eternitowego pokrycia dachowego, można przedłużyć jego trwałość, aby nie uwalniało szkodliwych włókien. Najprostszy sposób to nałożenie powłoki malarskiej wiążącej luźne włókna azbestu i jednocześnie chroniącej cementowe spoiwo przed uszkodzeniami pod wpływem  warunków atmosferycznych. Najlepiej do tego celu nadają się farby na bazie szkła wodnego, silikatowe, które dobrze przylegają do cementowego podłoża i tworzą twardą odporną na uszkodzenia powłokę ochronną.

Tego typu zabezpieczenie można zastosować jedynie wtedy, gdy powierzchnia płyt jest w miarę czysta, bez porostów i poważniejszych uszkodzeń. Absolutnie nie wolno przed malowaniem oczyszczać płyt drucianą szczotką, papierem ściernym czy innymi ostrymi narzędziami. Dopuszczalne jest jedynie spłukanie powierzchni strumieniem wody (po przeschnięciu  można nałożyć warstwę farby). Naturalną ochronę przed rozprzestrzenianiem  się włókien azbestowych stanowią mchy i porosty występujące na zacienionych częściach dachów.

W żadnym wypadku nie wolno ich usuwać, choć przyspieszają korozję spoiwa cementowego. Jeśli zostaną usunięte, odkryje się zwietrzała powierzchnia płyt, a i zdjęte zanieczyszczenia zawierać będą znaczną ilość azbestu wymagającą utylizacji. Innym sposobem na czasowe zabezpieczenie płyt eternitowych przed pyleniem będzie wykonanie drugiego pokrycia bez zdejmowania eternitu.

Oznaczenie miejsc, instalacji lub urządzeń, w których były lub są wykorzystywane wyroby zawierające azbest. (fot. Ramid)

Rozwiązanie takie  można zastosować zwłaszcza przy dachach pokrytych płytkami płaskimi, wykorzystując jako drugie pokrycie faliste płyty bitumiczne. W przypadku pokryć z eternitu falistego możliwość ich montażu zależeć będzie od dopasowania podziałki sfalowania starego i nowego pokrycia. Oczywiście taki sposób modernizacji dachu będzie uzasadniony jedynie wtedy, gdy gmina nie zapewnia dofinansowania demontażu azbestu, a aktualne koszty jego usunięcia i wywozu będą przekraczały nasze możliwości finansowe.

opr.: Cezary Jankowski
zdjęcie wprowadzające: Federacja Zielonych Gaja