Pianka czy płyty - co lepsze do izolacji dachu?

Dodano: czwartek, 18 maja 2017 16:27

Izolacje z poliuretanu występują w dwóch podstawowych postaciach - natryskiwanej pianki lub sztywnych płyt. Każda z nich sprawdza się w innych sytuacjach. Sposób i tempo pracy też jest zupełnie inne.

Płyty i piana

W dekarstwie poliuretan stosowany jest w dwóch postaciach: płyt i piany, natryskiwanej specjalnym urządzeniem.

Płyty. Płyty mają kształt prostokątny 2400 × 1020 mm (powierzchnia krycia 2380 × 1000 mm). Ich grubość bywa bardzo różna – od 30 do 180 mm. Dwa boki są profilowane, aby umożliwić szczelne łączenie poszczególnych płyt na zakładkę lub pióro i wpust.

Płyty są z obu stron powleczone welonem szklanym zwykłym albo bitumizowanym, folią aluminizowaną, aluminium, wzmocnionym papierem lub membraną dachową. Na specjalne zamówienie producenci gotowi są dostarczyć także płyty zespolone, które mają z jednej strony warstwę w postaci płyty gipsowo-kartonowej, gipsowo-włóknowej, silikatowej albo drewnopochodnej.

Ogromną zaletą płyt PIR jest to, że stosując je, uzyskujemy ten sam współczynnik przenikania ciepła U, co przy innych materiałach, ale z tą korzyścią, że warstwa termoizolacyjna będzie cieńsza. Co za tym idzie, zwiększając jej grubość, przekraczamy poziom izolacyjności termicznej, który moglibyśmy zawdzięczać innym tego rodzaju materiałom. Aby to łatwiej zobrazować: 10-centymetrowej grubości warstwa ocieplenia PIR o współczynniku lambda 0,023 W/(m.K) z powodzeniem zdoła zastąpić 15 cm polistyrenu XPS o współczynniku 0,035 W/(m.K) lub 17 cm wełny mineralnej o współczynniku 0,040 W/(m.K).

Piana. Inną formą poliuretanu jest piana, którą wytwarza się na miejscu budowy, dzięki zastosowaniu specjalnego agregatu. Ta metoda została wprowadzona na nasz rynek na początku lat 90. Pianę taką natryskuje się na dachy pod ciśnieniem. Zwiększa ona swoją objętość nawet do 120 razy (tym samym – dotyczy to pianek otwartokomórkowych – wnika i penetruje każdą szczelinę, doskonale izolując). Sama przylepia się do podłoża, odpada zatem mocowanie mechaniczne. Po zastygnięciu tworzy jednorodną warstwę ociepleniowo-wykańczającą.

Dużą zaletą stosowania piany stanowi też to, że płaci się tylko za zużyty surowiec, gdyż praktycznie nie pozostają żadne odpady. Wśród pianek natryskowych wyróżnić należy pianki zamkniętokomórkowe, stosowane zazwyczaj na zewnątrz budynków. oraz pianki otwartokomórkowe, które ze względu na wysoką paroprzepuszczalność i elastyczność są idealne do stosowania wewnątrz nich.

Oprócz tego w pracach dekarskich wykorzystywana jest typowa, rozprężna piana poliuretanowa, tak popularna jako materiał montażowo-uszczelniający w stolarce okiennej. Będzie ona miała również zastosowanie jako produkt pomocniczy i uzupełniający, służący głównie do wypełniania szczelin.

Rys. 1. Płyty lub piankę natryskową można zastosować od strony pomieszczenia, podobnie jak robi się to w przypadku wełny mineralnej.
Rys. 2. Sztywne płyty można też układać na krokwiach od strony zewnętrznej. Zyskujemy wówczas nieco użytecznej wysokości poddasza i eliminujemy wpływ krokwi jako mostków termicznych.

Zastosowanie poliuretanu do izolacji dachów skośnych

W skośnych połaciach jako izolację termiczną wykorzystuje się płyty PIR, umieszczane najczęściej nakrokwiowo od zewnątrz lub podkrokwiowo od wewnątrz (ale nie między krokwiami). Stosowana jest również pianka otwartokomórkowa, natryskiwana pomiędzy elementy konstrukcyjne dachu od wewnątrz. Ze względu na niską sprężystość płyt PIR nie zaleca się ich umieszczanie pomiędzy elementami więźby dachowej, tak jak to ma miejsce w przypadku izolacji z wełny mineralnej. Użycie izolacji poliuretanowych według zaleceń producentów daje gwarancję wykonania szczelnej, skutecznej izolacji.

Płyty można układać na sztywnym poszyciu zaizolowanym papą podkładową lub na krokwiach zabezpieczonych folią paroizolacyjną, odgradzającą poliuretan od ocieplenia międzykrokwiowego, np. pianką PUR otwartokomórkową lub innym dostępnym materiałem izolacyjnym. Płyty mocuje się po ułożeniu kontrłat, przykręcając te poprzez warstwę poliuretanu do krokwi. Od dołu połaci dachowej izolację z płyt PIR podtrzymuje deska nabita wzdłuż okapu. Dzięki niej płyty nie zaczną się zsuwać w trakcie montażu. Taka izolacja zwiększa nieco grubość połaci, ale – wraz z izolacją międzykrokwiową – eliminuje liniowe mostki termiczne wzdłuż krokwi dachowych.

W bardzo wielu przypadkach płyty PIR stanowią uzupełnienie zasadniczej izolacji międzykrokwiowej. Chętnie są też wykorzystywane do docieplenia remontowanych dachów. Ze względu na  niską masę do tego celu doskonale nadają się pianki otwartokomórkowe, które nie wpływają na obciążenie dachu.

Podczas prac wykończeniowych i remontowych na poddaszu PIR jest również wart polecenia, szczególnie gdy łączy się go z płytami na bazie gipsu, silikatowymi albo drewnopochodnymi. Wyroby takie montuje się od spodu krokwi, dzięki czemu eliminują one problem mostków termicznych, które w innych rozwiązaniach będą pojawiać się wzdłuż linii przebiegu belek krokwiowych. Ponadto, tak zamontowane, utworzą okładzinę wykończeniową wewnętrznej strony połaci, co wyeliminuje konieczność wykonania zabudowy poddasza, np. z płyt gipsowo-kartonowych, a tym samym – skróci czas robót.

Do izolacji poddaszy można też użyć zwykłych płyt PIR. Oczywiście, później trzeba będzie poprzez ich warstwę zamontować do więźby ruszt nośny, aby możliwe stało się wykończenie skosów płytami gipsowo-kartonowymi. Warto w tym miejscu dodać, że stosując PIR podkrokwiowo, nie potrzebujemy izolować połaci folią paroizolacyjną. Izolacja cieplna będzie bowiem wystarczającą barierą dla pary wodnej. Tworząc w tym miejscu izolację z pianki otwartokomórkowej, otrzymujemy dodatkowo doskonałą izolację akustyczną.

PIR w połączeniu z płytami drewnopochodnymi może być używany do wykonywania ocieplenia nakrokwiowego w sytuacji, gdy projektant przewiduje izolację połaci papą przed kryciem dachówkami albo blachą profilowaną lub też, gdy dach ma być pokryty gontami bitumicznymi. Płyty drewnopochodne utworzą wtedy tak zwane sztywne poszycie, które jest idealnym podłożem pod papę podkładową.

Fot. 1. Dach skośny.

Pianka otwartokomórkowa sprawdza się również bardzo dobrze jako samodzielna izolacja dachów skośnych. Natryskuje się ją w puste przestrzenie pomiędzy elementami więźby. Piana dobrze się do nich przylepia i tworzy szczelne, a jednocześnie elastyczne połączenie. Ten sposób izolacji międzykrokwiowej można uznać za najszybszy i najskuteczniejszy. Lekka piana nie będzie miała tendencji do osuwania się, jak bywa to w przypadku niefachowo ułożonej izolacji z wełny mineralnej. Pamiętajmy jednak, że w przypadku części pianek otwartokomórkowych musimy stosować od wewnątrz połaci zabezpieczenie w postaci szczelnie ułożonej folii paroizolacyjnej. Niektóre pianki mają bowiem wysoki współczynnik absorbcji i – w przeciwieństwie do piany zamkniętokomórkowej – mogą wchłaniać wilgoć.

oprac. Agnieszka Zygmunt
zdjęcia: Bauder, Ahi Roofing